Warszawskim metalowo-freejazzowym wykrętom towarzyszyć będą:
Moro Moro Land
- kolejne eksperymenty. Tym razem jednak to mix hardcore z post-metalem
w tzw. atmosferycznym sosie. Jak to brzmi? jak dla mnie całkiem nieźle.
Dotychczasowe osiągnięcia obadać można na bandcampie.
No Values - jak mieszać to na całego. Ostatnia kapela to też mieszanka - tym razem post-punk z post-hardcore, można? można :P [BC]
Na dokładkę - do posłuchania główny sprawca zamieszania [BC]:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz