Kontynuatorem dobrej passy koncertowej w Warszawie jest wizyta hordy pogan pod wodzą rosyjskiej Arkony. Już w tą środę, ok. 18, nawiedzą Progresję siejąc rozpierdziel ;P
W skład pogańskiej hordy wchodzą: Jar - nasi rodzimi muzycy,
grający prawdziwy historyczny folk z użyciem instrumentów odtwarzanych
dzięki badaniom archeologicznym. Będą niejako przysłowiową “ciszą” przed
folkmetalową burzą ;) Przy okazji można się spodziewać, że zagrają kilka kawałków z nowej płyty, której premiera była… dziś :P
Druga w kolejności - znana i lubiana węgierska Dalriada. Kto nie zna - niech pozna ;P
Kolejni - srodzy Estończycy z Metsatöll. To już druga ich wizyta w naszym kraju - poprzednio grali w październiku na Folk Feście. Do obczajenia:
a tuż przed Arkoną zagra Heidevolk - pogańsko/wikiński folk metal wprost z holenderskich wrzosowisk ;) pojadę klasykiem:
Na koniec też coś od gwiazd tego wieczoru ;) i życzę wszystkim obecnym
żeby bawili się równie dobrze (albo i lepiej) jak chłopaki w teledysku!
:D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz