Już za tydzień w Warszawie widzimy się na kolejnej edycji Folk Fest ;)
W zeszłym roku zabawa była przednia - wszystko wskazuje, że tym razem też się nie zawiodę ;)
Wystąpią: Ensiferum -
fińska gwiazda folk metalu (a zarazem jedna z najpopularniejszych
kapeli tego nurtu). Fanom przedstawiać nie trzeba, nie-fanom polecam
sprawdzić na Spoti lub uraczyć się takim oto klimatycznym teledyskiem ;)
Metsatöll -
sąsiedzi przez “rzekę” z gwiazdą wieczoru. Mocno ciosany, acz nie
pozbawiony folkowych melodii metal wprost z Estonii. Do posłuchania
całkiem świeży teledysk (albo tradycyjnie spotify).
Skyforger -
sąsiedzi tych z góry - tym razem po miedzy - Łotysze grający metal
srogi jak sroga łotewska zima i dobry jak zimniok po wielu dniach głodu.
Ale to nie są halucynacje z niedożywienia - przekonajcie się sami ;)
Świetnego składu dopełnia polski Amon Amarth czyli Valkenrag! Kawał dobrego pogańsko-wikińskiego grania. Mam tylko nadzieję, że tym razem nic mi nie przeszkodzi w usłyszeniu ich na żywo… Dla tych, którzy nie znają - do obadania:
Na sam koniec, żeby nie było zbyt kolorowo w roli supportu zaprezentuje się również dość pretensjonalny krakowski Netherfell… no cóż - nie trzeba być na każdym koncercie, prawda? ;P
P.S.: Valkenrag na Folk Feście promować będzie wydany na dniach debiutancki krążek. Więcej info - TU.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz