sobota, 19 września 2015

Summer Fall Festival 2015

Kampania wrześniowa zakończona powodzeniem więc można spokojnie nadrobić zaległości na blogu ;)
Na początek - Summer Fall Festival w Płocku, który odbył się 5.09 (dziwnym trafem - w ostatni weekend przed sesją poprawkową na UŁ :P )

Na wstępie muszę nadmienić, że płocczanie mają naprawdę zajebistą miejscówkę na letnie festiwale muzyczne. Scena na plaży, Wisła będąca zarówno miłym dla oka tłem jak i naturalnym wzmacniaczem dźwięku, mnóstwo naturalnych miejsc siedzących z bardzo dobrym (przynajmniej do czasu zachodu słońca :P ) widokiem na scenę na zboczach terasy nadzalewowej…


Ale do rzeczy - do Płocka dotarłem wcześniej niż zakładał plan - połowę koncertu punkowej kapeli Reszta Pokolenia odsłuchałem podczas zwiedzania starówki. Wszystko spoko tylko na zamek mi się nie udało dostać bo zamknięty (przed czasem)…

Koncert Lipali wypadł w moich oczach bardzo słabo - odbębniona chałtura na miejskiej imprezie, bez polotu, z jakimiś “krzywymi” tekstami między piosenkami (”…widocznie macie lepszy gust muzyczny niż poczucie humoru.” o.O) - zdecydowanie nie podobało mi się.

Następny w kolejce Alastor wypadł zdecydowanie lepiej. Energiczny występ, w przerwach dowcip lepszy niż u Lipy. Polecam ;)

Luxtorpeda to w sumie klasa sama w sobie ale im też zdarzają się gorsze dni. W Płocku widziałem ich po raz siódmy i w porównaniu do poprzednich gigów, ten wypadł raczej średnio - zakończony “Hymnem” zamiast tradycyjnego “Autystycznego”, bez żadnych bonusów w postaci “Kombojów” czy Franka Kimono. Cóż, taki urok darmowych festiwali :P

Closterkeller natomiast to zupełnie inna bajka - na płocki festiwal przygotowali specjalny koncert jubileuszowy 20-lecia wydania płyty Scarlet, którą to zagrali od deski do deski. Na scenie oprócz zespołu pojawiła się zrywająca pajęczyny tancerka oraz pers (nie arab!) Jahiar Azim Irani grający na santur (takich perskich cymbałkach :P). Ogólnie muzycy dali z siebie wszystko a Anja Orthodox udowodniła, że mimo pięciu dych na karku nadal jest jedną z najlepszych wokalistek rockowych w Polsce ;)
Dodatkowo cały występ był nagrywany i jesienią zostanie wydany wraz z remasterem Scarlet w dwupłytowym boksie. Również na jesień Anja zapowiedziała trasę, na której można będzie usłyszeć set złożony z płyt Scarlet i debiutanckiego Purple z okazji 25 lecia wydania.

Lacuna Coil również dała bardzo dobry występ. Wprawdzie nie przeskoczył nad wysoko podniesioną przez Closterkeller poprzeczką ale pozostali godnymi highlightami festu. Zagrali większość hitów, których posłuchać można na Spotify a jedynym mankamentem były odrobinę za ciche wokale (zwłaszcza Cristiny) ;)

Zdjęcia - Geritavonrita.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz