czwartek, 3 września 2015

SDL #3: Obscure Sphinx!


Czyli jak dla mnie - największa gwiazda festiwalu ;)
Na koncert Obscure Sphinx wybieram się już od dłuższego czasu. Właściwie odkąd pierwszy raz usłyszałem “Lunar Caustic”  (a było to na początku stycznia ‘14) wiedziałem, że muszę zobaczyć ich na żywo ;)
Niestety przez przeciwności losu taka możliwość ominęła mnie chyba ze 4 razy. Swoją drogą, jeśli wierzyć archiwum last.fm, to OS ostatni raz w Łodzi grało w 2012 roku… Oj, nie ładnie, Sfinksy, nie ładnie!
Tworzą niezwykle mroczny i ciężki post/doom/sludge metal. Nagrali do tej pory dwie znakomite płyty, obie można (a nawet trzeba) odsłuchać na Spotify. Cóż więcej rzec? Nic tylko słuchać i przychodzić tłumnie na koncert! ;)

Spoti:

Dodam jescze tylko, że aktualnie jest to mój najulubieńszy polski zespół :P

Na koniec został mi jeszcze Minetaur - będący miksem Stoner-Death-Groove-Sludge Metalu. Nie przypadkowo zestawiłem go z Obscure Sphinx - otóż na ostatnim wydawnictwie pt. “We Take It Seriously“ gościnnie udzieliła się Wielebna. Byłoby niezwykle miło zobaczyć i usłyszeć ich wspólny występ ;)
Zdjęcie zespołu Obscure Sphinx by Oskar Szramka.

http://dafaqenestracja.tumblr.com/ - nowy adres bloga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz